W związku z tym, że podczas kontaktu z ludźmi w terenie, słyszymy ciągle te same pytania, odpowiadamy: - Czy geolog zajmuje się dzieleniem działek, robieniem mapek?
Nie, geolodzy zajmują się badaniami ziemi. To GEODECI zajmują się tworzeniem map, podziałem i scalaniem gruntów na działki. - Czy jak wiercicie to szukacie ropy ?
Nie, ropa w Polsce znajduje się na głębokości ponad 3 km, a nasze wiercenia mają głębokość paru, parunastu metrów, w przypadku studni do ok 100m pod powierzchnią ziemi. No, chyba, że wiercimy na terenie stacji benzynowej...... ;-) To możemy znaleźć. Ale lepiej nie.... Najczęściej badamy warunki gruntowo-wodne pod jakąś inwestycję, czyli sprawdzamy jakie grunty występują pod projektowanym obiektem (czy wytrzymają nacisk budowli). I sprawdzamy czy, i na na jakiej głębokości, jest woda gruntowa. - Czy pod zwyczajny domek jednorodzinny trzeba robić wiercenia geotechniczne?
A pewnie, że trzeba! Proszę pamiętać, że proces projektowania jest najważniejszym i jednym z najtańszych etapów budowy. A z pewnością taniej jest zrobić badania, niż inwestować w przewymiarowane fundamenty, albo patrzeć jak pęka "dom marzeń" posadowiony niewłaściwie na słabym gruncie. Pod względem prawnym proste domy jednorodzinne jako budynki geotechnicznej kategorii pierwszej nie mają takiego obowiązku, chyba, że w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego znajduje się zapis o konieczności określenia warunków gruntowo-wodnych ze względu na to, że w okolicy występują słabe warunki. - Czy warto brać różdżkarza żeby odnalazł "żyłę z wodą", żeby zrobić studnię?
Pomimo wielu starań i wielu przeprowadzonych badań i eksperymentów, nigdy nie stwierdzono jakiejkolwiek skuteczności działań różdżkarzy. Najczęściej to hochsztaplerzy żerujący na ludzkiej naiwności. Lub ludzie gorąco wierzący w swoją wyjątkowość... Woda podziemna w naszych warunkach występuje w warstwach piaszczystych nasączonych wodą. Są to warstwy różnej miąższości, o dużej, czasami wielokilometrowej, rozciągłości. Sytuacja bardziej przypomina tort, gdzie pomiędzy warstwami nieprzepuszczalnego kremu znajduje się biszkopt, nasączony np. sokiem. Nie ma żył z wodą, są warstwy z wodą. Tak więc zazwyczaj nie ma znaczenia w którym miejscu na działce będzie wiercony otwór. Jeśli pod powierzchnią terenu znajduje się warstwa wodonośna, będzie wszędzie. - No to jak, wy geolodzy, odnajdujecie wodę?
Najprostszym narzędziem do zbadania budowy geologicznej, jest wykonanie interpretowanych przekrojów pomiędzy istniejącymi już otworami. Mieszkamy w kraju dobrze rozpoznanym, w okolicach jest całe mnóstwo głębokich otworów wywierconych i archiwizowanych od ponad 100 lat. To tani, prosty sposób. W przypadku mało skomplikowanej budowy geologicznej daje bardzo duże prawdopodobieństwo natrafienia na odpowiednią warstwę wodonośną. W przypadku gdy budowa robi się bardziej skomplikowana, albo nie ma wystarczającego rozpoznania, wspomagamy się metodami geofizycznymi, jak sondowanie i profilowanie elektrooporowe lub georadar GPR.
|